Przedawnienie długu – kiedy przedawnia się dług?

Na mocy obowiązującego w Polsce prawa każdy dług prędzej czy później ulega przedawnieniu. Wówczas dłużnik nie musi już spłacać należności, a wierzyciel nawet na drodze sądowej nie może się ich dochodzić. Okres czasu, jaki musi upłynąć do momentu przedawnienia liczony jest nie od momentu zwarcia umowy sprzedaży czy wzięcia pożyczki, ale od chwili, kiedy minął ustalony termin spłaty.

Wyjątkiem jest pożyczka bez ustalonego terminu zwrotu. Wówczas przyjmuje się zwykle, że roszczenie zwrotu zostało podjęte w dniu ustalenia długu.

Ogólny, maksymalny okres przedawnienia długu to 10 lat (artykuł 118 Kodeksu cywilnego). Nie dotyczy on jednak wszystkich sytuacji. W przypadku roszczeń o świadczenia okresowe czy te związane z działalnością gospodarczą wynosi on 3 lata. Poza tym nie brak również wyjątków. Zadłużenie na karcie kredytowej nie musi być spłacane już po 3 latach od momentu ustania roszczeń sądowych i umownych. Z kolei debet na koncie bankowym i mandat autobusowy mają jedynie 2 lata terminu ważności. W ciągu roku przedawniają się długi dotyczące umowy najmu, a z umowy spedycji już po 6 miesiącach. Termin ów tych nie można w żaden sposób modyfikować, a więc skracać czy wydłużać. Ewentualna klauzula, która przewiduje krótszy lub dłuższy termin przedawnienia jest w świetle polskiego prawa nieważna.

 

Warto jednak pamiętać, że przedawnienie nie następuje w sposób automatyczny. Dłużnik musi sam zgłosić do sądu zarzut przedawnienia, w sytuacji gdy wierzyciel wytoczył mu powództwo. W momencie gdy dłużnik nie jest świadom, że do przedawnienia doszło i nie zgłosi tego faktu, to sąd nie weźmie go pod uwagę. Poza tym w wielu sytuacjach bieg terminu przedawnienia może ulec przerwaniu. Ma to miejsce na przykład wtedy gdy dłużnik wykazuje chęć porozumienia z wierzycielem prosząc go o rozłożenie zobowiązania na raty czy chce zawrzeć ugodę. Od tego momentu termin przedawnienia zaczyna być liczony od nowa. Podobnie jest w przypadku podjęcia przez wierzyciela czynności sądowych czy wszczęcia egzekucji komorniczej.

 

Polskie prawo przewiduje także sytuację, kiedy przedawnione długi znajdują się już u komornika sądowego. Wówczas dłużnik musi do sądu skierować powództwo przeciwegzeukcyjne i zażądać pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego z uwagi na przedawnienie wierzytelności. Zawieszenie postępowania egzekucyjnego sprawia, że komornik musi zaniechać wszystkich czynności egzekucyjnych przeciwko dłużnikowi. Niezwykle rzadko zdarza się, aby sąd nie przychylił się do powództwa ze strony dłużnika.