Poręczenie kredytu – przeczytaj zanim zostaniesz żyrantem

W momencie, gdy bliska osoba prosi o poręczenie kredytu, aby łatwiej otrzymać finansowanie z banku, trudno jej najczęściej omówić. Według danych BIK zdecydowało się na to już przeszło 480tysięcy osób, które poręczają około 391 tysięcy kredytów. Niemal 11% z nich ma opóźnienie w spłacie wynoszące co najmniej 90 dni. Przed zostaniem żyrantem warto więc dowiedzieć się nieco więcej o poręczeniu kredytów i pożyczek.

Poręczenie jest jedną z form zabezpieczenia spłaty kredytu. Zazwyczaj prosi o to bank, zamiast ubezpieczenia lub hipoteki, jeśli historia kredytowa danej osoby jest negatywna bądź jest to jej pierwsza pożyczka. Poręczenie jest ważne dopóki dany dług nie zostanie spłacony. Jeśli to poręczyciel spłaci zadłużenie kredytobiorcy, może domagać się od niego spłaty długu stając się jego wierzycielem.

Na kredyt trzeba spojrzeć jako własny, gdyż on również wpływa na indywidualną historię kredytową. Osoba, która decyduje się zostać żyrantem staje się współodpowiedzialna za kredyt. Kiedy więc kredytobiorca nie będzie w stanie spłacić swojego długu, bank zwraca się do poręczyciela, który staje się dłużnikiem i musi dług spłacić. Decyzja odnośnie poręczenia najczęściej uzależniona jest od relacji panującej pomiędzy tymi osobami. Poręczenie może bowiem wpędzić w kłopoty. Przed podjęciem ostatecznej decyzji warto więc przemyśleć swoje plany finansowe i zastanowić się czy samemu nie planuje się pożyczki w najbliższym czasie. Poza tym wierzycielem może zostać tylko osoba, która posiada zdolność kredytową na wnioskowany przed kredytobiorcę kredyt. Jeśli taką zdolność posiada i zdecyduje się zostać żyrantem, wówczas jej zdolność obniżana jest o kwotę udzielonej pożyczki. Trzeba się też zastanowić czy w razie problemu będzie się w stanie spłacić zobowiązanie finansowe podjęte przez kredytobiorcę.

Osoby, które zdecydowały się zostać żyrantami mają prawo, a nawet powinny regularnie monitorować spłatę kredytu. Wiele osób nie czuje się z tym komfortowo. Tymczasem wystarczy zaglądać do raportów BIK. Przy podpisywaniu umowy można też zadbać o korzystne dla siebie zapisy. Najlepiej nie być jedynym poręczycielem, aby ciężar ewentualnej spłaty długu rozłożyć na kilka osób. Chociaż bank nie ma obowiązku zgłaszać się do wszystkich żyrantów. Warto też negocjować z bankiem maksymalną kwotę poręczenia i postarać się o zapis odnośnie poręczenia obowiązującego tylko w określonym czasie. Poręczyciel ma też prawo domagać się od banku informacji w razie jakichkolwiek opþóźnień w spłacie ze strony kredytobiorcy. Ponadto można domagać się spłaty długu najpierw z majątku kredytobiorcy, a dopiero w drugiej kolejności z majątku wierzyciela.

Po jakimś czasie wiele osób dochodzi do wniosku, że decyzja odnośnie zostania żyrantem nie była do końca trafna. Bank może zwolnić z obowiązku poręczenia zobowiązania tak długo, dopóki jest ono terminowo spłacane. Jednak kredytobiorca musi przedstawić inną możliwość zabezpieczenia swojego długu. W innej sytuacji na wycofanie się jest już za późno.